|
Rozdział 6.5.
Nawożenie użytków zielonych
O wartości użytków zielonych decyduje skład botaniczny
runi, który zależy od czynników środowiskowych,
sposobu użytkowania oraz zabiegów pielęgnacyjnych,
w tym od nawożenia. Intensywność uprawy użytków
zielonych zależy przede wszystkim od ilości wody
w glebie. Na glebach bardzo dobrze lub nadmiernie
uwilgotnionych (łęgi i bielawy - na glebach torfowych,
w siedliskach bagiennych) intensywność i efektywność
nawożenia może być wyższa niż na glebach mniej
wilgotnych, bez wody przepływowej (grądy), często
z mniejszym udziałem roślin motylkowych. Na glebach
lżejszych, bardziej suchych, należy obficiej nawozić
jak najwcześniej wiosną, by wykorzystać zapasy
wody pozimowej i uzyskać możliwie jak najwyższy plon
pierwszego pokosu. Nawożenie w dalszym przebiegu
wegetacji zależy od wilgotności gleby.
Nawożenie jest czynnikiem, który może zmieniać
skład florystyczny runi, pobudzając do wzrostu gatunki
znacznie lepiej wykorzystujące nawozy mineralne.
Nadmierne nawożenie azotem i potasem ogranicza
rozwój roślin motylkowych i prowadzić może do występowania
chwastów azotolubnych (np. szczaw tępolistny
lub barszcz łąkowy). By dobrze rozwijały się
wysokie gatunki traw łąkowych nie powinno kosić się
niżej jak na 5-6 cm.
Użytki zielone mogą występować na glebach różnych
kompleksów. Gleby pod użytkami zielonymi powinny
być zawsze kwaśne lub lekko kwaśne, co nie znaczy, że
nie powinno się regulować ich odczynu. Uregulowany
odczyn dla gleb mineralnych to pH w 1M KCl powyżej
5,5, a dla gleb organiczno-mineralnych - pH powyżej
5,0, natomiast dla gleb organicznych - pH powyżej 4,5.
Im gleba jest bardziej organiczna, tym bardziej należy
ograniczać wapnowanie, które przyspiesza rozkład
substancji organicznej i jej degradację. Wapnujemy
bardzo umiarkowanie, tylko jesienią, stosując wyłącznie
wapno węglanowe lub węglanowe magnezowe
(np. dolomit). Nie wolno stosować wapna tlenkowego.
Dawki wapna powinny być jak najmniejsze, stosowane
w minimalnych dawkach 0,5-1,0 t/ha masy
wapna węglanowego lub dolomitu. Po skontrolowaniu
odczynu zabieg powtórzyć po 2-3 latach. Tylko na
glebach mineralnych dawka wapna może być wyższa,
ale nie powinna przekraczać 2 ton CaO/ha, czyli do
4 ton wapna węglanowego na hektar. Jeżeli jesienią
stosuje się wapno, wówczas nie wolno stosować nawożenia
organicznego.
W przypadku optymalnego odczynu i niskiej zasobności
gleby w magnez, zaleca się stosować wapno
magnezowe w ilościach - 300-500 kg/ha dolomitu,
który poprawia nie tylko jakość runi oraz zdrowie i wydajność
zwierząt, ale wpływa na zwiększenie udziału
roślin motylkowatych w runi, nawet pod wpływem
nawożenia azotem.
Ruń łąkowa i pastwiskowa z plonem 10 t zielonki lub
2 tonami siana pobiera przeciętnie: 45-50 kg azotu
(N), 14 kg fosforu (P2O5), 45-60 kg potasu (K2O),
15-20 kg wapnia (CaO), 6-7 kg magnezu (MgO),
5 kg siarki (S) lub w przeliczeniu na SO3 - 12,5 kg,
15-20 g boru (B), 15 g miedzi (Cu), 200 g manganu
(Mn), 1-1,5 g molibdenu (Mo), 80-100 g cynku (Zn)
i 450-500 g żelaza (Fe).
Nawożenie organiczne
Na łąki i pastwiska zaleca się stosować co 4-5 lat jesienią
dobrze rozłożony obornik w dawce 25-30 t/ha i ewentualnie
wygrabić pozostałości ściółki wczesną wiosną,
niszcząc zarazem kretowiska. Stosowanie gnojowicy
i gnojówki powinno być kontrolowane i zaleca się
je stosować tylko na łąki. Na pastwiskach stosowanie
płynnych nawozów naturalnych stwarza zagrożenie
chorobotwórcze i obniża smakowitość paszy,
czyli wzrasta ilość niedojadów. Nawozy te stosować
w ograniczonych ilościach na łąki. Dawki jednorazowe
nie powinny przekraczać 30 m3/ha. Stosowanie
wyższych dawek gnojowicy powoduje powstawanie
kożucha, który ogranicza rozwój traw szlachetnych,
przyspiesza zaś rozwój chwastów. Najlepszym nawozem
organicznym jest kompost z obornika.
Trawy łąkowe bardzo dobrze wykorzystują składniki
pokarmowe z gnojówki i gnojowicy, czyli nawozy
te są bardzo efektywne i bezpieczne ekologicznie.
Zastosowanie gnojówki w dawce 20 m3 na hektar
w kwietniu (nie na zbyt wilgotną glebę, bo nie wolno
gleby podtopić) jest źródłem 80 kg azotu, 10-15
kg fosforu i 160 kg potasu. Gnojówka bydlęca jest
uboga w fosfor. Taka dawka zabezpiecza około 80%
dawki azotu na pierwszy pokos oraz 20-30% fosforu
i całą dawkę potasu dla plonu około 40 t zielonki,
na glebie średnio zasobnej.
W gospodarstwach dysponujących gnojowicą zastosowanie
dawki 10-15 m3 jesienią i 20-25 m3 późną
wiosną pokrywa wymagania roślin łąkowych względem
fosforu i potasu. Uzupełnienia wymaga tylko
nawożenie azotem, który wzmaga działanie nawozowe
gnojowicy.
Nawozy wieloskładnikowe powinno się stosować
wczesną wiosną, po rozmarznięciu i obeschnięciu
gleby, z chwilą ruszania wegetacji (Tabela 9). Jeżeli
plon jest wysoki i zalecana dawka potasu przekracza
120 kg K2O/ha, wówczas do 120 kg potasu stosować
wczesną wiosną, a pozostałą część po zbiorze
pierwszego pokosu. Gdy po pierwszym pokosie użytek
wykorzystywany jest jako pastwisko, to nie stosować
pozostałej części potasu. Na pastwiska stosować
40-60 kg/ha mniej potasu.
Nawożenie łąki azotem zależy od intensywności i sposobu
użytkowania, w tym od ilości pokosów (łąki 2-
i 3-kośne) oraz od warunków wodnych i pogodowych,
bo różny jest plon siana. Dobra 2-kośna łąka może
plonować na poziomie do 8 t siana z ha, 3-kośna na poziomie do 10 ton z ha. Na każde 10 ton zielonki
lub 2 tony siana (na łące i na pastwisku) pobierane
jest około 45 kg azotu. Plon siana 8 ton z hektara
wymaga stosowania 180 kg azotu minus 30-80 kg
azotu, który rośliny mogą pobrać z rozkładającej się
darni to jest 100-150 kg N/ha. W suche lata dawkę
azotu należy obniżyć. Na łąkach dwukośnych wczesną
wiosną stosować 50-70 kg azotu na hektar, najlepiej
w formie saletry amonowej łącznie z bogatą
w azot i siarkę POLIFOSKĄ 21 [N(MgS) 21-(4-35)].
Na glebach umiarkowanie wilgotnych, ciepłych można
stosować mocznik. Pozostałą ilość azotu (zaleca
się, by dawka azotu wynosiła średnio po 50-60 kg
N na pokos), czyli 40-50 kg w 7-10 dni po skoszeniu
trawy. W przypadku łąki trójkośnej dawka azotu
około 150 kg/ha powinna być stosowana w następujący
sposób: około 50-70 kg wczesną wiosną i po
40-50 kg po zbiorze pierwszego i drugiego pokosu.
Pod drugi, a szczególnie pod trzeci pokos, najlepiej
stosować azot w formie mocznika, który ogranicza
akumulację azotanów w runi.
Pamiętajmy, że na glebach organicznych wczesną
wiosną brakuje siarki, dlatego obserwuje się bardzo
wysoką efektywność wczesnowiosennego nawożenia
użytków zielonych umiarkowanymi dawkami siarki,
na przykład w formie POLIFOSKI 21. Wzrasta wówczas
udział roślin motylkowatych i aktywność bakterii
brodawkowych, a także zwiększa się efektywność
nawożenia azotem.
Nawożenie azotem pastwisk zależy od ilości wypasów
i przy 5-6 wypasach dawka azotu powinna wynosić
około 180 kg N/ha. Jedynie na słabych pastwiskach
dawka może być niższa - około 120 kg N/ha. Z pierwszą
wiosenną dawką powinno stosować się około 50
kg, czyli 150 kg saletry amonowej, a na pastwiskach
górskich 100-120 kg saletry amonowej. Po pierwszym
wypasie zastosować około 40 kg azotu, czyli
120 kg saletry amonowej lub najlepiej około 100 kg
mocznika. Pod następne wypasy, po skoszeniu niedojadów
stosować około 30 kg N/ha w formie saletry
amonowej lub mocznika. Nie należy stosować azotu
jesienią pod ostatni wypas.
Na użytki zielone saletrzaki można stosować tylko
na krótko przed deszczem, w przeciwnym przypadku
następują duże straty azotu, natomiast unikać stosowania
siarczanu amonu, a przede wszystkim saletry
wapniowej.
Użytki zielone można szybko zasilić azotem, magnezem
i mikroskładnikami, stosując dokarmianie dolistne.
Opryski można wykonywać wczesną wiosną
oraz po każdym pokosie lub wypasie. Łąkę opryskuje
się 8-10 dni po skoszeniu, a pastwisko 5-6 dni po
wypasie. Na hektar należy stosować 300-400 litrów
cieczy z 15% roztworem mocznika (15 kg mocznika
w 100 litrach wody) i 5% siedmiowodnego lub 3%
roztworem jednowodnego siarczanu magnezowego
i nawóz z mikroskładnikami. Stosując 400 litrów cieczy
wprowadza się około 28 kg/ha azotu (4 x 15 kg mocznika),
czyli dawkę wystarczającą do rozwoju trawy
drugiego i dalszych pokosów lub wypasów. Wczesną
wiosną należy jednak stosować co najmniej 60 kg/
ha azotu doglebowo, w formie stałej lub gnojowicę,
albo gnojówkę.
O wielości i jakości plonu decyduje nie tylko nawożenie,
czy ilość i rozkład opadów, ale także termin i faza
zbioru. Im później koszona jest łąka, tym mniejszy jest
plon i gorsza jego jakość.
|